Przez trzy dni Pleneru zbieraliśmy propozycje na najpiękniejsze miejsce noclegowe – dużą szansę na wygraną miały w tym roku hamaki…
Kilka namiotów też wzbudzało spore zainteresowanie – widać, że niektórzy bardzo starali się wygrać ten konkurs…
Pod uwagę braliśmy nie tylko piękno ogólne, ale także wkomponowanie architektury w krajobraz Pola w parku – dlatego tym bardziej promowaliśmy te miejsca noclegowe, które wyróżniały się „architektonicznie” na tle innych.
Wybór naprawdę nie był oczywisty, a faworytów mieliśmy kilku, nie tylko w namiotach i hamakach… 

Ostatecznie jednak nagrodę główną zdobyła konstrukcja zamieszkana przez Anię z Berlina, która na Plener przyjechała z Killą, piekną suką husky, której foliowy posąg „pilnował” ich domostwa! Ania otrzymała w nagrodę grę Mbao (mankala) ufundowaną przez właścicieli strony www.mankala.pl . 
W nocy z soboty na niedzielę, niespodziewanie natrafiliśmy na jeszcze jeden niesłychany sposób spędzania nocy – kolega Tomasz okazał się być tak zmęczony drogą do Boruszyna (przyjechał na Plener aż z Chełma), że usnął w niecodziennej pozycji, w trakcie szukania śpiworu i karimaty w sakwach. Otrzymał nagrodę dodatkową, książkę „Dzienniki rowerowe” Davida Byrne’a ufundowaną przez Wydawnictwo W.A.B.