Panel dyskusyjny o podróżnych motywacjach.
Andrzej Stasiuk pisze w Fado o „zdarzeniach, bez których można by się obejść” i „przygodach, które równie dobrze mogłyby się przydarzyć komu innemu”. Tylu z nas jednak nie może (lub nie chce) odpuścić i za wszelką (?) cenę dąży do tego, by owe przygody stały się właśnie ich udziałem? Jaki jest powód? I czy każdy jest dobry? Najwyższa pora, by wreszcie szczerze pogadać o tym, dlaczego podróżujemy.
Bo pasja, bo realizacja marzeń, ciekawość świata, poznanie kultur, spotkania z ludźmi. Takie odpowiedzi przychodzą najłatwiej. Czasami też: ucieczka od codzienności, potrzeba poukładania sobie na nowo życia, chęć przemyślenia tego, co najważniejsze. Też dobrze.
W Boruszynie porozmawiamy jednak nie o tym.
A przynajmniej: nie tylko o tym.
Kompleksy, trudne doświadczenia z dzieciństwa, popularność, pieniądze i pieszczenie ego. Próżność. A nawet więcej: pycha, chciwość, nieczystość, zazdrość, łakomstwo, gniew i lenistwo. Grzechy główne. Wszystko, co wolelibyśmy przemilczeć.
Innymi słowy: będzie ekstremalnie ciekawie.
Nie zabraknie też odwołań do motywacji – bardzo niejednoznacznych! – Kazimierza Nowaka. Spotkamy się końcu w tej samej wielkopolskiej wiosce, w której jesienią 1931 roku Nowak pozostawił żonę i dwójkę dzieci, by na pięć lat „urwać się” do Afryki. Dlaczego i po co?
Panel poprowadzą Marzena Badziak i Janek Piętek, autorzy bloga nagniatamy.pl, którzy o podróżnych motywacjach mogą po półtorarocznej rowerowej wyprawie z Turcji do Australii powiedzieć całkiem sporo. Chcieliby, aby „podróże stały się dla nich sposobem na życie”. Co to znaczy?
Pomagał im będzie Piotr Tomza, autor Afryki Nowaka, ale do zadawania niewygodnych pytań zaprosimy wszystkich uczestników Pleneru. Im będą trudniejsze, tym lepiej.
Początek spotkania o godzinie 19:40 w piątek, 12 sierpnia – w dyskusji udział wezmą m.in. Agata Królikowska, Zuza Kubiak, Joanna Mostowska, Jagoda Pietrzak, Olga Ślepowrońska, Ula Ziober, Paweł Cywiński, Grzegorz Gawlik, Zdzich Rabenda oraz Szczepan Żurek.
W sobotę i niedzielę, pomiędzy spotkaniami z duetami podróżnik-dziennikarz, odbywać się będą inspirowane wyjątkowymi motywacjami prezentacje podróży, których bohaterowie w drogę wyruszają z nietuzinkowych powodów.
Na zdjęciu poszukująca motywacji ekipa 4. etapu Rowerowego Jamboree. Gdzieś w północnym Iraku. fot. Łukasz Romanowski

0 comments on “KAŻDY POWÓD JEST DOBRY?”Add yours →